NOWY BLOG

niedziela, 4 listopada 2012

Rozdział 7 ♥

Perspektywa Zayn'a:
- bo...- zacząłem, i wtedy zadzwonił mój telefon. Liv. Odebrałem.
- Hej. - powiedziałem z uśmiechem
- Hej Zayn. - usłyszałem w słuchawce jej anielski głos.
- Jak tam urlop ? - zapytałem
- Świetnie... Tylko, że... Zayn. Mała poznała swoją babcię. Boję się, że Harry się dowie. A ja chcę mu to sama powiedzieć. - powiedziała, dziękowałem bogu, że zadzwoniła właśnie teraz.
- Livs, a co powiesz, na odwiedziny ? - zapytałem
- Że boję się i to strasznie. - jęknęła
- Kiedyś musicie pogadać. - powiedziałem
- Zayn ale... - zaczęła
- Oli, nie bój się. Będzie dobrze. - powiedziałem cały czas się uśmiechając, chłopcy patrzyli na mnie wyczekująco.
- Dobra... Ale ... - powiedziała ale znowu jej przerwałem.
- Liv,pomogę ci. Dasz radę. - powiedziałem pokszepująco, i usłyszałem głośne westchnięcie, a potem krzyk Mi.
- MAMO ! LULO WSZEDŁ NA STÓŁ ! - krzyczała Mi
- Kto to Lulo ? - zapytałem
- Wejdź na mój TT. - powiedziała i się rozłączyła. Szybko złapałem laptopa i zalogowałem się. Livs dodała zdjęcie. otworzyłem i uśmiechnąłem się szeroko, wszyscy podeszli i zaczęli wpatrywać się w lapka.
- Nie wiedziałem, że Livy ma siostrę. - powiedział Harry, Liam patrzył na mnie wzrokiem "Musisz mu powiedzieć Zayn"
- Ale ta malutka jest słodka. - zachwycił się Lou
- Zaraz... Ja znam to miejsce... Ta ramka... Ten obraz... Kiedy dodała ?! - zapytał nagle Harry
- Wczoraj wieczorem. - powiedziałem a on pobiegł na górę.
- pakować się! Jedziemy do Holmes Chapel ! - krzyknął. Chłopcy patrzyli zdziwieni na schody. Ruszyłem do swojego pokoju, za mną poszła reszta. Po 15 minutach wyszliśmy z domu. Harry zaczął się denerwować, więc prowadził Lou.

Perspektywa Olivii:
Uświadomiłam sobie, że tęsknię za Malikiem. tak za tym seksownym mulatem... Ugh... Wtedy ktoś zapukał, Mia oglądała bajkę. Nie zdziwiłabym się, gdyby ktoś zapukał w drzwi frontowe, ale to dochodziło z drzwi ogrodowych, czyli tych naprzeciwko domu Loczka. Otworzyłam i zobaczyłam jego. Loki, zielone oczy... Szybko zamknęłam drzwi.
- Livy otwórz. - powiedział smutno.
- Pamiętasz co powiedziałam ? - zapytałam czując łzy pod powiekami.
- Livy proszę. - powiedział załamującym się głosem. Znałam go zbyt dobrze. Wiedziałam, że zaraz się rozpłacze.
- Liv, otwórz. - powiedział inny głos, Zayn, szybko otworzyłam.
- Obiecałeś. - powiedziałam do mulata, a on uciekł wzrokiem,
- Wie o wszystkim ? - zapytałam, on pokręcił przecząco głową.
- Livy pogadajmy. - powiedział Harry.
- o czym ty chcesz gadać ?! - krzyknęłam, wtedy usłyszałam tupot stópek małej.
- Mamo, skończyło się. - powiedziała, widziałam jak oczy loczka się rozszerzają.
- Zay ! - pisnęła i podbiegła do mulata, który ją przytulił.
- Mia ! - uśmiechnął się.
- Mia... - powiedział cicho Harry przyglądając się małej.
- To ty robiłaś nam sesję prawda ? - zapytał mnie szatyn, pokiwałam głową.
- Przepraszam. - wyszeptał
- Ten pan ma takie włosy jak tatuś ! - powiedziała mała, chłopak podniósł na nią wzrok
- A gdzie tatuś ? - zapytał, on sam nie wie w co się pakuje pytając o to.
- Wyjechał. Ale mam jego zdjęcie. Pan jest taki jak tatuś. - powiedziała i pobiegła po fotografię. Gdy wróciła i pokazała zdjęcie Hazzie oczy wyszły mu z orbit, patrzył na małą, na zdjęcie, a po chwili po jego policzkach zaczęły spływać łzy.
- Mia, chodź, my pójdziemy na spacer. - powiedział Zayn i zabrał małą.
- To moja córka ? - zapytał cicho Loczek, pokiwałam powoli głową, on ukrył twarz w dłoniach i nie przestając szlochać wpatrywał się w fotografię, którą zostawiła Mia.
- Przepraszam. - powtórzył lokowaty.
- Nie przepraszaj, bo to nic nie da Harry. - powiedziałam i usiadłam obok niego na podłodze.
- Jestem skurwielem. - powiedział, nic nie odpowiedziałam
- No dalej, nawrzeszcz na mnie, powiedz to co przez te wszystkie lata leżało ci na sercu. - powiedział ocierając słone krople.
- Co mi to da Harry ? - zapytałam - Przecież to do niczego nie prowadzi. - dodałam, miałam taką ochotę go przytulić, ale nie mogłam.
- Livy... - wyszeptał nie przestając płakać.
- Hazz... - powiedziałam cicho.
- Jestem idiotą. jak mogłem tak postąpić ? No przecież zachowałem się jak skończony dupek. - powiedział, cały czas patrzyłam na małą i Zayna, on tak świetnie dogadywał się z małą.
- Jest do ciebie strasznie podobna. - powiedziałam, on spojrzał na Mi, która zawzięcie kłóciła się z mulatem.
- Jest jakaś szansa, że kiedyś mi to wybaczysz ? - zapytał.
- Harry... - wyszeptałam i go przytuliłam, wtulił się we mnie nie przestając szlochać.
- No już spokojnie. Pomoczysz mi koszulkę. - powiedziałam, on się oderwał i spojrzał mi w oczy.
- Przepraszam. - powiedział
- To nic nie da, że przeprosisz, słowami nie zatrzesz tych ran. Teraz je tylko rozdrapujesz. Harry, nawet nie wiesz jak trudno było mi wtedy. A świadomość, że mała jest podobna do ciebie nic nie ułatwiała. Ona ciągle o ciebie pytała. Ale proszę cie. Możesz się wycofać, bo jeżeli znikniesz z życia Mi tak jak zniknąłeś z mojego to ja cię znajdę i własnoręcznie pozbawię cię możliwości posiadania dzieci jasne ? - zapytałam
- Livy. Nawet nie wiesz jak się cieszę. obiecuję, że nie zmarnuję tej szansy. Mia będzie miała najlepszego tatusia. - powiedział
- Nigdy nie obiecuj czegoś, czego nie jesteś pewien. Harry, zbyt wiele obiecałeś i nic z tego nie było, więc przemyśl coś zanim to powiesz. - powiedziałam, a chłopak spojrzał na Mi
- Teraz wiem co mówię. - powiedział
- Mamo ! Zay jest moim wujkiem ? - zapytała mała podbiegając.
- No mówię ci Mi, że tak. - westchnął Zayn.
- Kochanie, Zayn jest twoim wujkiem. A wiesz kto to jest ? - zapytałam wskazując Loczka.
- Pan który wygląda jak tatuś. - powiedziała malutka.
- Mi, bo to jest twój tatuś.- wyszeptałam, a ona spojrzała na mnie tymi swoimi niebieskimi oczkami i zmarszczyła nosek.
- Tatuś ? - zapytała
- Tak Mi. - wyszeptał Harry, Zayn patrzył na nas uważnie, wstałam i go przytuliłam.
- Dziękuję. - wyszeptałam mu do ucha, a on się uśmiechnął.

Perspektywa Zayn'a:
Przytuliła mnie ! A gdy poczułem jej oddech na szyi po plecach przeszły mnie przyjemne dreszcze, jeszcze nigdy czegoś takiego nie miałem... Zadzwonił mój telefon.
- Zayn ! Gdzie wy jesteście ? - usłyszałem głos Niallera
- Wyjdź do ogrodu loczka. - powiedziałem
- No jestem. - powiedział, widziałem jego sylwetkę.
- Spójrz przed siebie. - powiedziałem i pomachałem mu.
- Mogę przyjść ? - zapytał
- Liv, Nialler chce wpaść. Może ? - krzyknąłem do dziewczyny
- Niech wbija śmiało ! - odpowiedziała
- Wpadaj stary. - powiedziałem i się rozłączyłem. Spojrzałem na Hazzę. Był szczęśliwy.
- Zay ! A pobawisz się z nami ? - zapytała Mi
- Potem mała, teraz pogadam z twoją mamą. - powiedziałem a ona pobiegła do loczka.
- Co robisz ? - zapytałem kładąc głowę na ramieniu Liv, żeby zobaczyć co robi.
- Jedzenie. - odpowiedziała
- A dokładniej ? - zapytałem
- Zobaczysz. - uśmiechnęła się zniewalająco, wtedy zadzwonił jej telefon.
- Możesz odebrać ? - zapytała
- Tak ? - zacząłem wciskając zielony guziczek.
- Livs ! - usłyszałem wesoły głos Nathana
- Olivia teraz nie może gadać. - powiedziałem
- Malik ?! Ty w Holmes Chapel ? - zdziwił się
- Tak. - odpowiedziałem
- Ale że ty i Liv coś ten teges ? Czy nie ? - zapytał
- Nic z tych rzeczy. - powiedziałem uśmiechając się lekko
- Nie szczerz się sam do siebie ! - zaśmiał się
- Ale jak ty ? - zdziwiło mnie, że o tym wie
- Stary, nie ty jeden tak reagujesz jak mówię o Livy. - powiedział a ja zacząłem się zastanawiać, kto jeszcze.
- przekazać coś ? - zapytałem
- Że TW za nią tęskni ! - krzyknął Tom a ja się zaśmiałem
- Tak, to też, ale powiedz jej, żeby zadzwoniła wieczorem. - powiedział Nathan
- Jasne. Trzymaj się. - powiedziałem i się rozłączyłem
- I co chciał ? - wyszczerzyła się Liv, zacząłem się do niej powoli zbliżać.
- Masz zadzwonić wieczorem. I TW za tobą tęskni. - powiedziałem a ona wybuchnęła śmiechem i odsunęła się.
- Kochane debile. - westchnęła. - Zayn. To za szybko. - dodała patrząc na mnie znacząco.
- Ale ja nie umiem. - jęknąłem, ona pocałowała mnie w policzek i wyszła. Bez słowa... Ruszyłem za nią.
- Mamo ! A wujek Liam też jest ? - zapytała Mi
- Wujek jest, ale teraz śpi. - powiedziałem

Perspektywa Olivii:
Harry zmył się po chwili.
- Zayn, mógłbyś popilnować małej ? - zapytałam, on uśmiechnął się i pokiwał głową, zabrałam gitarę i wyszłam. Doszłam nad rzeczkę, potem usiadłam pod drzewem i zaczęłam sobie cicho grać. Po chwili dołączył do mnie Harry. Usiadł obok i zaczął grać jakąś melodię, a gdy dołączył do tego swój głos...

Your hand fits in mine, like it’s made just for me
But bear this in mind it was meant to be
And I’m joining up the dots with the freckles on your cheeks
And it all makes sense to me...

I know you’ve never loved the crinkles by your eyes when you you smile
You’ve never loved your stomach or your thighs
The dimples in your back at the bottom of your spine
But I’ll love them endlessly

I won’t let these little things slip out of my mouth
But if I do
It’s you (Oh it’s you) they add up to
I’m in love with you, and all these little things

You can’t go to bed without a cup of tea
And maybe that’s the reason you talk in your sleep
And all those conversations are the secrets that I keep
Though it makes no sense to me

I know you’ve never loved the sound of your voice on tape
You never want to know how much you weigh
You still have to squeeze into your jeans
But you’re perfect to me...

I won’t let these little things slip out of my mouth
But if it’s true, it’s you
It’s you they add up to
I’m in love with you and all these little things

You’ll never love yourself half as much as I love you
You’ll never treat yourself right darling
But I want you to
If I let you know I'm here for you
Maybe you'll love yourself like I love you oh

I’ve just let these little things slip out of my mouth
Because it’s you, oh it’s you, it’s you they add up to
And I’m in love with you and all these little things

I won’t let these little things slip out of my mouth
But if it’s true, it’s you
It’s you they add up to
I’m in love with you and all your little things


- Livy... - wyszeptał gdy skończył. Odłożył gitarę i spojrzał mi w oczy.
- Harry. To wszystko jest jakieś popierdolone. Ja mam dość. - jęknęłam
- Oli. Czemu to wszystko jest takie głupie ? - zapytał Harry.
- Nie wiem, ale muszę ci przyznać, że cholernie bałam się tego spotkania. - powiedziałam a on się lekko uśmiechnął
- Nie tylko ty. - powiedział
- To co ? Przyjaciele ? - zapytał, wahałam się, nie chciałam odbierać Mi ojca, ale bałam się mu zaufać.
- Przyjaciele. - powiedziałam po chwili ciszy
- to misiek na zgodę ! - zawołał i mnie przytulił, zaśmiałam się cicho, ale odwzajemniłam uścisk.
- To może sobie pogramy ? - zapytałam, chłopak się wyszczerzył.
- Znasz "Moments" ? - zapytał
- No pewnie, Bo wiesz, ja twoją karierę śledziłam od początku. - odpowiedziałam, zaczęliśmy grać.
- Shut the door,
Turn the light off
I wanna be with you
I wanna feel your love
I wanna lay beside you
I cannot hide this
Even though I try
- zaczął Harry
- Heart beats harder
Time escapes me
Trembling hands touch skin
It makes this harder
And the tears stream down my face
- zaśpiewałam z uśmiechem
- If we could only have this life for one more day
If we could only turn back time
- Harry wczuł się w ten tekst
- You know I'll be
Your life, your voice
Your reason to be
My love, my heart
Is breathing for this
Moment in time
I'll find the words to say
Before you leave me today
- zaśpiewaliśmy razem
- Close the door
Throw the key
Don't wanna be reminded
Don't wanna be seen
Don't wanna be without you
My judgement is clouded
Like tonight's sky
- w tą zwrotkę wczułam się jak nigdy
- Hands are silent
Voice is numb
Try to scream out my lungs
But it makes this harder
And the tears stream down my face
- Harry też włozył wiele emocji w "swój" fragment
- If we could only have this life for one more day
If we could only turn back time
- zaśpiewałam
- You know I'll be
Your life, your voice
Your reason to be
My love, my heart
Is breathing for this
Moment in time
I'll find the words to say
Before you leave me today
- zaśpiewaliśmy razem patrząc sobie w oczy.
- Flashes left in my mind
Going back to the time
Playing games in the street
Kicking balls with my feet
Dancing on with my toes
Standing close to the edge
There's a pile of my clothes
At the end of your bed
As I feel myself fall
Make a joke of it all
- solówka Malika poszła mi bardzo dobrze.
- Flashes left in my mind
Going back to the time
Playing games in the street
Kicking balls with my feet
Dancing on with my toes
Standing close to the edge
There's a pile of my clothes
At the end of your bed
As I feel myself fall
Make a joke of it all
- w ostatni refren każde z nas włożyło serce.
- trzeba się zbierać. - powiedziałam i wstałam
- Racja. - wyszczerzył się Loczek
- To idziemy do mnie ? Chłopaki są z małą, a to może mieć złe skutki dla mojego domu. - powiedziałam i śmiejąc się ruszyliśmy do domu.

___________________
Mam nadzieję, że się spodoba :)
Dedykuję :
Mojej kochanej BASI ! <3 Za tą motywację do pisania :) Za te nasze rozmowy na GG ! <3 Za nasz wspólny Blog <3 Za wszystko ♥ Koocham cię ! <3 Koocham ♥ I love you :* ( Jeszcze raz uciekniesz z GG bez słowa, to znajdę cię i zabiorę ci wszystkie Kubusie jakie masz ! ) :*

Mwahh ♥

27 komentarzy:

  1. no jest boski <3
    tak sobie teraz myślę, że fajnie by było jakby Liv była z Zayn'em :D
    czekam na kolejny :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Yeah!!! W końcu Harold zna prawdę. Tak się cieszę. Twój blog jest super, a talent do pisanie zadziwiający.Szybko dawaj nexta. Zgodnie z twoją radą założę bloga, ale dopiero jak naprawią mi komputer, bo obecnie korzystam z kompa kuzynki. Link do mojego bloga podam ci mniej więcej w przyszłym tygodniu. To twoje opowiadania zainspirowały mnie do zaczęcia przygody z pisaniem. Dziękuję<3.

    Pozdrawiam :*
    Patkaxxx

    OdpowiedzUsuń
  3. W koncu Hazz zna prawde mam nadzieje że się teraz przyłoży i bedzie dobrym tatusiem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny.
    Cieszę się, że wszystko się póki co układa.
    Tylko.. jestem ciekawa kogo ona wybierze xd Harry a może Zayn?
    Czekam na kolejne <33

    OdpowiedzUsuń
  5. No w końcu Harold zna prawdę
    Mega boskie czekam na next
    Wstawiaj szybko

    OdpowiedzUsuń
  6. jea i narescie loczek się dowiedział...

    to opowiadanie jest poprostu zajebiste....:**

    Lepszego nie czytałam .:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Hazz. *_________________________________*
    ja cię uwielbiam dziewczyno, też chcę pisać tak, jak ty.
    masz talent. :)

    Ev.

    OdpowiedzUsuń
  8. Boski :)
    Harry dowiedział się, że ma cudną córeczkę.
    Czekam na next
    Zapraszam do siebie pojawił się nowy rozdział

    http://gotta-be-you-one-direction.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Awww rozdział jest świetny!!! Harry ma córeczkę...
    Czekam na następny ;p

    http://one-direction-opowiadanie-i-inne.blog.pl/

    http://one-1d-magic-hogwart.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  10. AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Mam taki mętlik w głowie :D
    Hazza się dowiedział!!!!!!!!! Matko jak ja go kofam :P :P
    Ale mam zaciesz :D :D :D :D :D :D :D :D
    Jestem ciekawa co z tego wszystkiego wyniknie i co tam planujesz.
    Pisz szybciutko
    Będę czekać.
    Domii Styles

    OdpowiedzUsuń
  11. SKARBIE, JA NIE PIJE KUBUSIA! ♥ Ja pijem kuchenne rewolucje (nie pytaj xd) a tak btw,to ja tez KOCHAM NASZE ROZMOWY NA GG! ♥
    Ps - Kochasz mnie, jak Livy Harrego, czy mocniej? XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moocniej ! xD
      Jak Alex Ely xD Albo może jeszcze mocniej :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. oj kingus kingus nie czepiaj sie :D xd BFFFF :D
      Woujek liam <333333333333333333333333333333333333333333333333

      Usuń
    4. Ej noo !!! :)
      Bez takich ! :)

      Usuń
    5. no nie przejmuj się :D masz ekstra bolg <33333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333333
      a Wujek Liam wymiata xd :D

      Usuń
  12. ejj nooo wiesz że to najlepszy blog który kiedykolwiek czytałam??
    zazdroszcze ^^
    ZACZEPISTY- już nie mam słów to lepszej opinii :D
    ..
    P.S. mam 2 pytanka!:
    1.) ile masz lat?
    2.) twój ulubieniec z 1D to Harry albo Zayn prawda?

    :D
    pozdroo!
    Kinga Horankowa ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. mam 15 :)
      2. Taaak ! <3 xD

      Usuń
    2. PS - PAULA JARA SIĘ STYLESEM! <3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3

      Usuń
    3. A miałam napisać to z Daiannah xd no nicz, ale wiecie, ze tom ja <3

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  13. Boski czekam na następny ;D
    Buziaczki ;***

    OdpowiedzUsuń
  14. Suuuuuuuuuperrrrrr !!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie mogę doczekać się następnej części <3333
    Będę się jarać wujkiem Liamem <33333333333
    a z 1D który ci się naj podoba ?? (Wujek zayn xd) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, jak ich pierwszy raz zobaczyłam, to stwierdziłam, że Malik jest BOSKI ! <3 ( Dalej tak uważam) Ale jak im się bliżej przyjrzałam, to chyba jednak Styles :D Te Loki,Zielone oczy... Ahh :) xD

      Usuń
    2. spoko. :D ja wole zayna od harrego :D ale całe 1D jest boskie :D :D a wujek liam to juz wg xd <33333333

      Usuń
  15. hej wam. Czytam to opwiadaniee i nie mg uwierzyć, że ty jescze książki nie napisałaś jakieś....

    To jest geniusz...:D

    Zapraszam wszystkich do mnie....dopiero zaczynam:D ale mam nadzieje, że moje nowatorskie pisanie nie będzie, aż takie do kitu.
    http://harry-niall-zayn-liam-louis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń